Niechorze - Niechorze -

W tamtym roku pojechaliśmy do Niechorza w odwiedziny do dzieci, które były tam na koloniach i tak się nam spodobało, że byliśmy prawie pewni, gdzie spędzimy nasze przyszłe wakacje. W telegazecie nawinęła się nam reklama pensjonatu
Niechorze, więc zrobiliśmy rezerwację. Dzieciaki były jak doświadczony przewodnik. Od razu pokazały nam całe miasto i plażę. Prześcigały się dosłownie w pomysłach, co by tu można jeszcze zobaczyć, bo tamte kolonie były bardzo aktywne i dzieci przebywały nie tylko w Niechorzu, ale zobaczyły kawał tej części wybrzeża. Oczywiście przebojem było morze i plaża, ale i spacery nad brzegiem. Raz to wychodziliśmy na zachód, raz na wschód i przy okazji zwiedzaliśmy te różne mieściny, które leżą bądź po jednej, bądź drugiej stronie Niechorza. Mnie osobiście najbardziej podobała się przejażdżka wąskotorówką. To naprawdę niespotykane i fajnie, że jeszcze gdzieś w Polsce taka ciuchcia retro jeszcze jeździ. Niechorze będziemy wszyscy mile wspominać, tym bardziej że pogoda nam dopisała.
Inne ciekawe: