Sopot - Boże Narodzenie
Ostatnim razem, kiedy byliśmy w Sopocie tak się zakochaliśmy w tym mieście, że postanowiliśmy spędzić tam i niejedne jeszcze wakacje. Szkoda nam było jesieni, ale wyrwać się z domu było niepodobna, więc postanowiliśmy spędzić tam gwiazdkę. W biurze informacji turystycznej
Sopot, gdzie przyszliśmy od razu po przyjeździe, skierowano nas do bardzo ekskluzywnego pensjonatu. Spodobał się nam od razu. Żałowaliśmy, że hotelik, w którym byliśmy przedtem nie mógł nas przyjąć z uwagi na brak miejsc, ale nic to. Nasz pensjonat okazał się jeszcze lepszy. Pokój był bardzo ładnie, świątecznie przystrojony. Bożonarodzeniowe akcenty widoczne były i na korytarzach i w restauracji. Jedzenie było wyśmienite i przygotowane tak, jak w domu. Na wigilijnym stole znalazły się wszystkie tradycyjne potrawy - byliśmy bardzo zadowoleni. W pierwszy dzień świąt wybraliśmy się na specjalny rejs statkiem: Sopot - Kołobrzeg - Sopot. W Kołobrzegu mieliśmy obiad, a na kolacji byliśmy już w domu. Pobyt udany i tym zimowym Sopotem można być równie oczarowanym, jak i letnim.